lista marzeń podróżniczych

Od czego zaczynają się podróże? Moja europejska lista marzeń podróżniczych

Od czego zaczynają się podróże? Od spakowania walizki? Od kupienia biletu? Od marzeń? Myślę, że nawet jeszcze wcześniej. Zwykle zaczynamy marzyć o jakimś miejscu wtedy, kiedy już coś o nim wiemy – słyszeliśmy od znajomych, którzy tam byli, widzieliśmy zdjęcia, przeczytaliśmy fascynującą książkę, której akcja dzieje się gdzieś tam… Źródła naszej wiedzy mogą być różne, ale to właśnie wiadomości o danym miejscu zwykle powodują, że w naszej głowie rozkwita myśl, że chcielibyśmy tam pojechać i na własnej skórze przekonać się, jak tam jest. Czasami ta myśl dojrzewa w nas latami, czasami podsycamy ją, dowiadując się coraz więcej o danym miejscu. Innym razem tylko raz zobaczyliśmy jakieś zdjęcie czy przeczytaliśmy artykuł i od razy wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć to miejsce. (więcej…)

Euforia Lily King

„Euforia” Lily King – Wakacje z książką

Parno, duszno i wilgotno. Dziewiczy zakątek świata. Czy to nie idealne miejsce na akcję wakacyjnej lektury? Z pewnością. Książka, którą chciałam Wam dziś zaproponować, mimo scenerii, w której się rozgrywa, nie jest jednak zwykłym wakacyjnym czytadłem. To książka przede wszystkim o namiętnościach. (więcej…)

Krople zachwytu – czerwiec 2018

Jest koniec czerwca, a ja próbuję wracać myślami do najpiękniejszych momentów tego miesiąca. Wiecie, że nie jest tak prosto? Nawet po dwóch, trzech tygodniach niektóre rzeczy umykają i gdyby nie zdjęcia lub notatki już bym o nich nie pamiętała. Z jednej strony to smutne, że pamięć jest taka ulotna, a z drugiej strony cieszę się, że postanowiłam te najlepsze momenty zatrzymywać w tej serii wpisów. Szczególnie zimą będzie miło wracać do nich i powspominać. (więcej…)

Książki na lato

Książki na lato. Polecenia blogerów cz. 1

Kiedy wpisałam sobie do planu, że chcę napisać artykuł o najlepszych książkach na lato, nie spodziewałam się, że to będzie dla mnie takie trudne zadanie! Dlaczego? Bo okazało się, że ostatnio po prostu brakuje w moim repertuarze książek, które spełniałyby moje wyobrażenie o idealnej wakacyjnej lekturze. W zeszłym roku nie miałam z tym problemów i polecałam Wam książki na plażę. Skoro jednak teraz nie mogłam Wam nic rozsądnego polecić w tej kategorii, to postanowiłam poprosić o to kilku zaczytanych blogerów. I nie zawiodłam się! Dostałam takie polecenia, że teraz nie wiem, po którą książkę sięgnąć w pierwszej kolejności. Bo różnorodność polecanych powieści jest naprawdę duża – znajdziecie tu zarówno humor, jak i dramat, romans i prawdziwą miłość, podróżniczy trójkąt i erotyczne uniesienia, a nawet crossfit! Podgrzałam atmosferę? To zapraszam na przegląd najbardziej wakacyjnych lektur tego roku! (więcej…)

Ogrody Hortulus Spectabilis

Ogrody Hortulus Spectabilis z labiryntem w Dobrzycy

Lubię z rodziną odkrywać nowe interesujące miejsca. Gdy gdzieś jedziemy, staram się w okolicy znaleźć najfajniejsze atrakcje, które będą zajmujące również dla naszej córki. Będąc ostatnio w okolicach Kołobrzegu, byliśmy zatem w Ogrodach Hortulus Spectabilis w Dobrzycy. Pomyślicie: „Ogrody? Ale co tam może być ciekawego, szczególnie dla chłopców?”. Otóż nawet Wasi synowie będą zachwyceni możliwością biegania po labiryncie i wejścia na wieżę widokową! (więcej…)

blog-matters-2018

Blog Matters 2018 w Sarbinowie

Wyjazd nad morze zwykle kojarzy nam się z latem i odpoczynkiem. Tym razem jednak połączyłam kilka okazji w jeden rodzinny wyjazd i wybraliśmy się na środkowe wybrzeże do Sarbinowa, niedaleko Kołobrzegu. Czemu akurat tam? Bo 2 czerwca 2018 roku odbywało się tam kameralne spotkanie blogerskie Blog Matters 2018. A ponieważ był to również długi majowo-czerwcowy weekend z pięknie zapowiadającą się pogodą, więc wybraliśmy się na mini wczasy. A dodatkowym pretekstem była bliskość kilku latarni, które chciał odwiedzić mój mąż. Jak widzicie, było wystarczająco dużo powodów, żeby wybrać się w tym roku do Sarbinowa! (więcej…)

podsumowanie-miesiaca-maj-2018

Krople zachwytu – maj 2018

Maj był dla mnie bardzo aktywnym miesiącem. Wiele się działo, więc było wiele „zachwytów” w tym miesiącu. Podobnie jak w poprzednich miesiącach we wpisie z cyklu „Krople zachwytu” podsumowuję najlepsze rzeczy, danego miesiąca, aby po czasie móc do nich wrócić i cieszyć się odzyskaną pamięcią. (więcej…)

Inline
Inline