Energylandia – ile kosztują marzenia dzieci?

Większość dzieci marzy o wielkich parkach rozrywki, pełnych karuzeli, rollercoasterów i innych mniej lub bardziej ekstremalnych atrakcjachi. Nasz córa już od dłuższego czasu powtarzała, że chciałaby pojechać do Energylandii, bo część jej koleżanek i kolegów już tam była. Wydawało mi się jednak, że leżący między Krakowem a Katowicami Zator jest dla nas trochę za daleko, żeby jechać tam tylko z tego powodu. (więcej…)

blog-conference-poznan-2018

Blog Conference Poznań 2018 oczami Kropli Morza

Tak się złożyło, że w ostatnim czasie dużo u mnie różnych podsumowań, ale czas tak szybko leci, że muszę nadganiać zaległości. Jedną z nich są wnioski z Blog Conference Poznań, na którym byłam 21 i 22 kwietnia 2018 roku. Dziś już emocje trochę opadły, więc mogę na spokojnie wrócić do tego ciepłego kwietniowego weekendu. (więcej…)

wyzwanie kameralna szafa

Wyzwanie „Kameralna Szafa 10×10”

W wiosennej edycji wyzwania „Kameralna szafa 10×10” wzięłam udział spontanicznie. Chociaż przyglądałam się wcześniejszym edycjom tego wyzwania, organizowanego przez Dorotę z bloga Kameralna, to nie spodziewałam się, że sama będę miała odwagę, żeby w nim wziąć udział. Jednak, gdy zobaczyłam ogłoszenie, że wyzwanie startuje, postanowiłam się z nim zmierzyć, dlatego w ostatniej chwili znalazło się w moich wiosennych planach, o czym mogliście przeczytać tutaj. (więcej…)

góry gran canarii

Góry Gran Canarii – Gran Canaria w listopadzie cz. 5

W ostatni dzień naszego pobytu na Gran Canarii wybraliśmy się w góry. Prawdę mówiąc, byłam już nieco zmęczona zwiedzaniem i miałam ochotę odpocząć gdzieś na plaży, ale dałam się namówić na wycieczkę w głąb lądu. I nie żałuję ani chwili. Mogę nawet powiedzieć, że to jeden z najlepszych dni na Gran Canarii! (więcej…)

Krople zachwytu – marzec 2018

Marzec minął mi wyjątkowo szybko i dość pracowicie. Oglądając się teraz wstecz, zastanawiam się, co takiego miłego miał dla mnie ten miesiąc? W pierwszej chwili aż trudno mi sobie coś konkretnego przypomnieć, a przecież miesiąc dopiero się skończył! To utwierdza mnie, że takie systematyczne zapisywanie najlepszych rzeczy z naszego życia naprawdę ma sens, bo nasza (a przynajmniej moja) pamięć jest zdecydowanie niedoskonała. (więcej…)

Inline
Inline