Rezerwat Mewia Łacha Gdańsk Sobieszewo Świbno plaża

Rezerwat przyrody w mieście, czyli gdzie zobaczyć fokę w Gdańsku

Chcielibyście zobaczyć fokę na żywo w jej naturalnych warunkach? Można to zrobić w rezerwacie przyrody. Gdzie? Daleko od miasta? Niekoniecznie. Takie okazy przyrody można zobaczyć w Gdańsku, w jednym z pięciu rezerwatów przyrody. Zapraszam na wycieczkę do jednego z nich – do Mewiej Łachy, którą z rodzinką odwiedziliśmy dokładnie rok temu. Ten rezerwat nie znajduje się oczywiście w centrum Gdańska, ale w jego granicach administracyjnych, we wschodniej części Wyspy Sobieszewskiej – w Świbnie.
(więcej…)

wyzwanie slow fashion kameralna planer szafy

Jak stworzyć spójną szafę i określić swój styl – Podsumowanie wyzwania SLOW FASHION

Chociaż moda nigdy nie była w centrum moich zainteresowań, to od dłuższego czasu myślałam o minimalistycznej, przemyślanej i spójnej szafie. Niby znałam zasady, wiedziałam mniej więcej jak ma wyglądać, ale brakowało mi silnego impulsu, żeby zająć się nią na poważnie. Dlatego, gdy przeczytałam o Wyzwaniu Slow Fashion na blogu u Kameralnej, postanowiłam (nie bez obaw!) przystąpić do niego. Moim celem było na koniec wyzwania mieć świadomie zaplanowaną szafę w zgodzie ze slow fashion. (więcej…)

kroplamorza, morze, Bałtyk, inspiracje

Co robić, aby się zainspirować?

Ostatnie dwa miesiące były okresem ciszy na blogu, a z każdym tygodniem było mi trudniej zmusić się do napisania czegokolwiek. O ile jesienne miesiące jakoś dały się znieść, o tyle ponury grudzień chyba mnie w tym roku znokautował. Obowiązki zawodowe, rodzinne i domowe szczelnie wypełniały moje dnie i wysysały ze mnie wszystkie siły, tak że trudno było mi znaleźć jeszcze energię na bloga. Wiem, że brzmi to jak wymówka, ale czułam się w tym czasie jak zahibernowana i najchętniej przespałabym aż do wiosny. I mimo, że w tym czasie porobiłam pewne blogowe plany, to jakoś trudno było mi się zmusić do napisania czegokolwiek na białej kartce papieru. Powiedzcie, że nie tylko ja mam taki kryzys? (więcej…)

Zabawy i gry z dzieckiem podczas jazdy samochodem

Zabawy i gry z dzieckiem w samochodzie

Dojazd do pracy samochodem i dowiezienie po drodze dziecka do szkoły zajmuje mi zwykle od 30 do 60 minut. I tyle samo powrót. To sporo czasu i mała często się nudzi, a nie ma nic gorszego w samochodzie niż nudzące się dziecko! Trzeba sobie wtedy jakoś radzić. Staram się  wymyślać jakieś ciekawe zabawy i przemycić w nich elementy edukacyjne, żeby wykorzystać ten czas jak najlepiej. Póki co, mała nie lubi „czystej” szkolnej nauki, więc muszę ją jakoś ukrywać w zabawie. Nie zawsze się to udaje, ale się staram. (więcej…)