Wyprawy dalekie i bliskie

latarnie-morskie-polska

Latarnie środkowego wybrzeża – pomysł na niebanalne zwiedzanie

Przy okazji naszego rodzinnego pobytu w Sarbinowie, gdzie miałam przyjemność brać udział w kameralnym spotkaniu blogerskim Blog Matters 2018, udało nam się zwiedzić kolejnych pięć polskich latarni morskich. O zwiedzonych latarniach morskich wschodniego wybrzeża pisałam w zeszłym roku tutaj. W tym roku kontynuowaliśmy podążanie szlakiem latarni na środkowym wybrzeżu. Bo wyjazd na spotkanie Blog Matters był tylko jednym z powodów, dla których wybraliśmy się całą rodziną w te okolice. (więcej…)

lista marzeń podróżniczych

Od czego zaczynają się podróże? Moja europejska lista marzeń podróżniczych

Od czego zaczynają się podróże? Od spakowania walizki? Od kupienia biletu? Od marzeń? Myślę, że nawet jeszcze wcześniej. Zwykle zaczynamy marzyć o jakimś miejscu wtedy, kiedy już coś o nim wiemy – słyszeliśmy od znajomych, którzy tam byli, widzieliśmy zdjęcia, przeczytaliśmy fascynującą książkę, której akcja dzieje się gdzieś tam… Źródła naszej wiedzy mogą być różne, ale to właśnie wiadomości o danym miejscu zwykle powodują, że w naszej głowie rozkwita myśl, że chcielibyśmy tam pojechać i na własnej skórze przekonać się, jak tam jest. Czasami ta myśl dojrzewa w nas latami, czasami podsycamy ją, dowiadując się coraz więcej o danym miejscu. Innym razem tylko raz zobaczyliśmy jakieś zdjęcie czy przeczytaliśmy artykuł i od razy wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć to miejsce. (więcej…)

Ogrody Hortulus Spectabilis

Ogrody Hortulus Spectabilis z labiryntem w Dobrzycy

Lubię z rodziną odkrywać nowe interesujące miejsca. Gdy gdzieś jedziemy, staram się w okolicy znaleźć najfajniejsze atrakcje, które będą zajmujące również dla naszej córki. Będąc ostatnio w okolicach Kołobrzegu, byliśmy zatem w Ogrodach Hortulus Spectabilis w Dobrzycy. Pomyślicie: „Ogrody? Ale co tam może być ciekawego, szczególnie dla chłopców?”. Otóż nawet Wasi synowie będą zachwyceni możliwością biegania po labiryncie i wejścia na wieżę widokową! (więcej…)

wawel-kraków-z-dzieckiem

Weekend w Krakowie z dzieckiem

Nasz kilkudniowy wyjazd na południe Polski w czasie majowego weekendu był dość spontaniczny i jego głównym celem była Energylandia, o której pisałam ostatnio tutaj. Jednak zostawały nam jeszcze dwa dni (właściwie dwie połówki i jeden cały dzień – to prawie jak weekend) na to, aby coś zobaczyć w Krakowie. Sama byłam ciekawa, jak teraz wygląda, bo ostatni raz byłam tam jako nastolatka. Teraz zwiedzaliśmy Kraków z dzieckiem, więc nasz weekend w dawnej stolicy Polski wyglądał trochę inaczej niż podczas szkolnej wycieczki. (więcej…)

Energylandia – ile kosztują marzenia dzieci?

Większość dzieci marzy o wielkich parkach rozrywki, pełnych karuzeli, rollercoasterów i innych mniej lub bardziej ekstremalnych atrakcjachi. Nasz córa już od dłuższego czasu powtarzała, że chciałaby pojechać do Energylandii, bo część jej koleżanek i kolegów już tam była. Wydawało mi się jednak, że leżący między Krakowem a Katowicami Zator jest dla nas trochę za daleko, żeby jechać tam tylko z tego powodu. (więcej…)

góry gran canarii

Góry Gran Canarii – Gran Canaria w listopadzie cz. 5

W ostatni dzień naszego pobytu na Gran Canarii wybraliśmy się w góry. Prawdę mówiąc, byłam już nieco zmęczona zwiedzaniem i miałam ochotę odpocząć gdzieś na plaży, ale dałam się namówić na wycieczkę w głąb lądu. I nie żałuję ani chwili. Mogę nawet powiedzieć, że to jeden z najlepszych dni na Gran Canarii! (więcej…)

plaze-gran-canarii-meloneras

Plaże Gran Canarii – Gran Canaria w listopadzie cz. 4

O plażach zimą? Niedawno pisałam o tych gdańskich, ale teraz wspominam te znacznie cieplejsze na Gran Canarii, którą odwiedziliśmy późną jesienią zeszłego roku. I to był wspaniały czas na zażywanie zarówno kąpieli słonecznych, jak i tych w oceanie. Trochę głupio by było, podczas pobytu na Gran Canarii nie pójść na plażę. Nawet jeśli to listopad. (więcej…)

zima-nad-morze

Zimą nad morze? Krople Gdańska cz. 3

To trzeci wpis z cyklu „Krople Gdańska” na blogu. Ponieważ kocham moje miasto, to chcę Wam trochę je przybliżyć. W zamyśle będą to artykuły opisujące najciekawsze miejsca i rzeczy w Gdańsku, warte zobaczenia, czy odkrycia. Większość z nich nigdy nie znajdzie się w żadnym przewodniku, wiele nie jest znanych nawet gdańszczanom. Niektóre to rzeczy stare, inne dopiero co powstały. Niektóre atrakcyjne dla całych rodzin, inne zaciekawią raczej dorosłych. To co, zwiedzamy Gdańsk razem nawet zimą?

Zabieram Was dziś na zimowy spacer nad morze. Byliście kiedyś? Ci, którzy mieszkają nad morzem na pewno tak, ale pozostali? Pewnie z niedowierzaniem zadają sobie pytanie: „Zimą nad morze? Po co?”. Spróbuję Wam pokazać, jakie mogą być zalety zimowego wypoczynku nad morzem, szczególnie w Gdańsku. Oczywiście nad morze można jechać zimą gdziekolwiek, ale Gdańsk gwarantuje, że nie będziecie się nudzić, nawet gdy zawiedzie pogoda. Ubierzcie się tylko ciepło, nałóżcie kaptur i wyruszamy! (więcej…)