Jeziora Plitvickie – praktyczne wskazówki

Jeziora Plitvickie
FacebookinstagrammailFacebookinstagrammail

Jeziora Plitvickie były najważniejszym punktem programu naszego tegorocznego wyjazdu do Chorwacji. Wspomniałam już trochę o nich w tym wpisie, ale stwierdziłam, że zdecydowanie zasługują one na osobne miejsce na blogu. I nie zaszkodzi podać kilka praktycznych wskazówek, szczególnie dla tych, którzy będą chcieli zorganizować sobie taką wycieczkę sami.

Trudno opisywać piękno Jezior Plitvickich, a jeszcze trudniej uwierzyć w niesamowite kolory na zdjęciach, które zawsze wydają się być podkoloryzowane. Tymczasem woda tam naprawdę ma zachwycający turkusowy lub jasnozielony, czasami mleczny kolor.

Jeziora Plitvickie są częścią Parku Narodowego Jezior Plitvickich, choć one same zajmują tylko 1% całego parku. Jest to jednocześnie pierwszy park narodowy w Chorwacji. Jego uroda i unikalność spowodowały, że w 1979 roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

Obszar Jezior Plitvickich składa się z 16 nazwanych i kilku nienazwanych jezior krasowych, które ułożone są kaskadowo i połączone ze sobą strumieniami i mniej lub bardziej spektakularnymi wodospadami. Naliczono ich około 90. Największy z nich to Wielki Wodospad (Veliki Slap), który spada z wysokości 87 m. Dla mnie najładniejszy okazał się jednak znacznie mniejszy 16-metrowy Wodospad Galovac (Galovački buk).

Wszystkie trasy prowadzą od tzw. Dolnych Jezior, by powoli wspinać się do Górnych Jezior. Największym jeziorem jest Jezioro Kozjak o głębokości 49,5 m, które można pokonać stateczkiem (w cenie biletu).

jezioro-kozljak-plitvice-chorwacja
Statek na Jeziorze Kozjak
Wodospad Veliki Slap
Wodospad Veliki Slap – najwyższy wodospad w Chorwacji

Przyjedź poza sezonem albo wcześnie rano – a najlepiej jedno i drugie!

Dla mnie Jeziora Plitvickie to prawie raj na ziemi. „Prawie”, bo posiadają dwa minusy 😉:

  • po pierwsze: nie można się w nich kąpać, bo to park narodowy,
  • a po drugie – tam jest tak pięknie, że miliony turystów też chcą podziwiać to miejsce, więc szczególnie w sezonie jest naprawdę tłoczno.

Pierwszej niedogodności niestety nie da się obejść, za to z tłumami ludzi, którzy również chcą podziwiać ten cud natury, można sobie jakoś poradzić. Jak? Są dwa sposoby: albo odwiedzić Jeziora Plitvickie poza sezonem, albo – jeśli nie mamy takiej możliwości (tak jak my) – udać się tam jak najwcześniej rano. Rano tzn. w sezonie około 7.00! Celowaliśmy w tę drugą opcję, ale niestety „trochę” nam nie wyszło, bo na miejscu byliśmy dopiero około 11😉

Z kupnem biletów na miejscu, w szczycie sezonu, nie mieliśmy żadnych problemów, jednak na wejście musieliśmy czekać około 40 minut, gdyż na określoną godzinę jest sprzedawana zamknięta pula biletów. Bilety na konkretną godzinę wejścia można również kupić online. Ja nie zdecydowałam się na taką opcję, ze względu na ponad 100-kilometrowy dojazd z naszej kwatery, więc nie byłam pewna, czy uda nam się wstrzelić w konkretną godzinę.

Jeziora Plitvickie

Jeziora Plitvickie wodospad

Dojazd

Jeziora Plitvickie leżą dość daleko od wybrzeża i popularnych miejsc wypoczynku turystów, bo z wybrzeża najkrótszą drogą musimy pokonać minimum 100 km. Park Narodowy Jezior Plitvickich leży przy drodze numer 1 na trasie Korenica-Karlovac.

Są właściwie trzy możliwości dostania się do tego parku:

– autobusem,

– autokarem (zorganizowaną wycieczką),

– samochodem.

W sezonie w 2022 roku dojeżdżały tam autobusy/autokary Flixbusa. Przystanek autobusowy znajduje się blisko głównego wejścia, zarówno numer 1, jak i 2. Aktualny rozkład znajdziecie m.in. tutaj.

Natomiast z większości turystycznych miejscowości możecie wykupić zorganizowaną wycieczkę do Parku Narodowego Jezior Plitvickich. Najlepiej pytać u swojego organizatora, w hotelach lub lokalnych biurach podróży. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę, czy w cenie wycieczki są już ujęte koszty biletów do parku.

Jeśli jedziemy własnym samochodem na wybrzeże Chorwacji, szczególnie bardziej na południe to dobrą opcją jest zwiedzenie Jezior Plitvickich po drodze w jedną lub drugą stronę. Wówczas najlepiej zatrzymać się na noc w okolicach parku i wyruszyć na trasę zwiedzania z samego rana. Jeśli natomiast zatrzymujecie się na swój pobyt bardziej na północnym wybrzeżu, szczególnie między Rijeką a Zadarem, a nawet Splitem, możecie sobie zrobić całodzienną wycieczkę nad jeziora, bo dojazd zajmie Wam około 2-3 godzin w jedną stronę.

Jeziora Plitvickie turkus

Jeziora Plitvickie wodospad

Ważna uwaga: Weźcie pod uwagę godzinę powrotu na kwaterę i trasę powrotną, jaką macie do pokonania. My do Cesaricy na wybrzeże jechaliśmy trasą Korenica-Karlobag, której ostatni odcinek przebiega krętą drogą przez góry, więc zważaliśmy na to, żeby zdążyć przed zmierzchem. Nocą tego typu drogi nie należą do najbezpieczniejszych.

Wskazówka: Jeśli będziecie jechać trasą Korenica-Karlobag, warto zatrzymać się na większe zakupy w Lidlu w miejscowości Gospić. Na tej części wybrzeża, tj. pomiędzy Senj a Starigrad nie ma żadnego większego marketu, a w lokalnych sklepach w nadmorskich miejscowościach ceny są bardzo zawyżone i to czasami nawet o 100%! Inny Lidl znajduje się na trasie Korenica-Senj w miejscowości Otočac. Jednocześnie oba markety znajdują się na tyle daleko od wybrzeża, że nie opłaca się tam jechać specjalnie na zakupy. Warto z nich skorzystać tylko, jeśli mamy je po drodze.

wodospad-jeziora-plitvickie

jeziora-plitvickie-wodospady

Parking

Trzeba wiedzieć, że do parku są dwa wejścia (numer 1 i numer 2) znacznie od siebie oddalone. Właściwie należy wcześniej zaplanować, którą trasę zwiedzania chcecie wybrać (o tym poniżej), bo od tego zależy, przy którym należy zaparkować. Parkingi są rozległe. My parkowaliśmy przy wejściu numer 1 i nawet w sezonie prawie w południe nie było specjalnie trudno znaleźć miejsce, choć oczywiście raczej w odległych zakątkach. Parking jest płatny przy wyjeździe. W sezonie wysokim (od 01.06 do 30.09) w 2022 roku opłata za samochód osobowy wynosiła 10 kun (ok. 1,33 EUR) za godzinę, poza tym okresem tj. w kwietniu, maju, październiku i listopadzie – 8 kun (1,06 EUR)/godzinę. Większe pojazdy, kampery i autobusy płacą za cały dzień odpowiednio 100 i 80 kun . W okresie zimowym od grudnia do marca parking jest bezpłatny, ale może być czynne tylko jedno wejście. Motocykle parkują bezpłatnie cały rok.

Jeziora Plitvickie

Jeziora Plitvickie

Trasy zwiedzania

Jak już wcześniej wspomniałam, w parku jest wytyczonych kilka tras zwiedzania i warto zawczasu zdecydować się, którą chcemy przejść. Można zapoznać się z nimi na stronie parku narodowego. Przy każdej z nich znajdziecie informację, od którego wejścia się zaczynają (zielone od wejścia numer 1, a pomarańczowe od wejścia numer 2), dystans, przewidywany czas przejścia oraz jakie środki transportu nas po drodze czekają. My zdecydowaliśmy się na trasę C o długości 8 km marszu i przeznaczonej na około 4 do 6 godzin. Jej pokonanie zajęło nam łącznie trochę ponad 5 godzin wraz z powrotem na parking. Gdybyśmy przyjechali nieco szybciej, pewnie zdecydowalibyśmy się na trasę H, która jest tylko odrobinę dłuższa (8,9 km), a zahacza dodatkowo o najwyższe jezioro.

Trasy zwiedzania mapa Jezior Plivickich
Trasy zwiedzania Jezior Plitvickich

W parku wytyczonych jest łącznie 7 tras różnej długości, więc każdy może znaleźć coś dla siebie. Jeśli ktoś nie ma dużo czasu lub sił, może wybrać trasę A lub E, które zajmują tylko 2-3 godziny. Najdłuższa jest trasa K przeznaczona na 6 do 8 godzin zwiedzania i można ją rozpocząć zarówno od wejścia 1, jak i 2. Jej łączna długość to 18,3 km, ale część trasy pokonamy statkami.

Większość wytyczonych tras obejmuje powrót z górnych jezior do obu wejść pociągiem drogowym. Jest to super rozwiązanie, bo po kilku godzinach spaceru, człowiek z przyjemnością pozwoli zwieźć się na sam dół, prawie do samego wyjścia. 😉

Niestety poza sezonem nie wszystkie trasy, szczególnie te dłuższe, mogą być dostępne.

Natomiast w sezonie, zarówno na statek przez jezioro Kozjak (z punktu P3 do P2), jak i na pociąg drogowy w punkcie St3 tworzyły się dość długie kolejki na 30-60 minut stania.

Ogólnie szlaki nie są trudne, a jedyną uciążliwością może okazać się długość wybranej trasy. Niemniej w przeważającej części nie są one przystosowane do wózków inwalidzkich i dziecięcych. Ponadto rodzice muszą bardzo uważać na dzieci, gdyż na większości kładek idących wzdłuż lub przez jeziora i strumienie nie ma żadnych barierek.

Ceny

Ceny do parku są dość drogie i podobno są one specjalnie ustalane na dość wysokim poziomie, aby ograniczyć liczbę turystów. Śmiem wątpić, że ta taktyka działa!

Ceny biletów nie zależą od wyboru trasy i czasu spędzonego w parku. No chyba że przyjedziecie w sezonie po 16.00 (lub po 15.00 we wrześniu) – wtedy obowiązuje nieco niższa tzw. cena B (ceny z sezonu 2022 podaję poniżej, natomiast po najbardziej aktualne lepiej sięgnąć na stronę parku).

Przy czym w sezonie park zamykany jest o 20.00, natomiast bilety sprzedawane są do 17.00, a poza sezonem tylko do 15.00. Cena biletów obejmuje również transport statkami oraz pociągiem drogowym.

Jeziora-Plitvickie

Ceny w sezonie wysokim (01.06-30.09)

Cena A – cena biletu przed 16.00 (od 01.06 do 31.08.2022) lub przed 15.00 (we wrześniu)

Cena B – cena biletu po 16.00 (od 01.06 do 31.08.2022) lub po 15.00 (we wrześniu)

Dorośli: cena A: 300 kn/39,82 EUR, cena B: 200 kn/26,54 EUR

Studenci: cena A: 200 kn/26,54 EUR, cena B: 125 kn/16,59 EUR

Dzieci (7-18 lat): cena A: 120 kn/15,93 EUR, cena B: 70 kn/9,29 EUR

Dzieci poniżej 7 lat: gratis

 

Ceny w sezonie niskim (01.04-31.05, 01.10-31.10)

Dorośli: 180 kn/23,89 EUR

Studenci: 110 kn/14,60 EUR

Dzieci (7-18 lat): 50 kn/6,64 EUR

Dzieci poniżej 7 lat: gratis

 

Ceny poza sezonem (01.01-31.03, 01.11-31.12)

Dorośli: 80 kn/10,62 EUR

Studenci: 50 kn/6,64 EUR

Dzieci (7-18 lat): 35 kn/4,65 EUR

Dzieci poniżej 7 lat: gratis

 

Istnieją też trochę tańsze bilety grupowe.

Jeśli komuś mało jest jeden dzień, można również zaplanować sobie wycieczkę na dwa dni – wówczas dostępne są bilety 2-dniowe.

Jeziora Plitvickie

 

Jedzenie

Na naszą wycieczkę po Jeziorach Plitvickich najlepiej wziąć własny prowiant. Co prawda w sezonie na trasie zwiedzania w dwóch miejscach znajdują się punkty, w których można kupić coś do jedzenia, ale tworzą się do nich długie kolejki, szczególnie przy stacji pociągu drogowego St2. Oczywiście, co normalne w takich miejscach, ceny nie należą do najniższych. Drobne przekąski czy kawę dostaniemy również przed wejściem, przy kasach.

Nie można oczywiście zapomnieć o wodzie czy innych napojach do picia, zwłaszcza w gorące dni. I z całą pewnością pół litra wody na dłuższą trasę w upalny dzień to za mało – weźcie to pod uwagę!

Wodospad Jeziora Plitvickie

Co zabrać ze sobą na trasę?

I tak dochodzimy do małego podsumowania, co warto mieć ze sobą:

  • Wodę – najlepiej całkiem dużo wody
  • Coś do jedzenia: kanapki, przekąski, ale w upały raczej unikajmy czekolady itp.
  • W sezonie letnim: nakrycie głowy i krem z filtrem
  • Poza sezonem – płaszcz przeciwdeszczowy
  • Wygodne buty – nie klapki. Pamiętajcie, że będziecie chodzić kilka godzin, więc warto mieć przystosowane do długiego marszu obuwie, najlepiej sportowe lub nawet trekkingowe. Klapki czy japonki nie nadają się na taką wyprawę, gdyż chodzimy nie tylko po wygodnych kładkach, ale także po schodach, skalistych ścieżkach, dróżkach poprzecinanych konarami drzew, kamieniach.
  • Bluza lub inne okrycie zgodnie z lokalną prognozą pogody – w parku mogą być zupełnie inne warunki atmosferyczne niż na wybrzeżu – w końcu są to góry. My mieliśmy szczęście, bo była ładna, słoneczna pogoda. Zdarza się jednak, że nawet latem temperatura jest znacznie niższa niż w nadmorskich kurortach, a czasami pada deszcz.

jeziora-plivickie

Podsumowanie

Na pewno wielu z Was już było w Parku Narodowym Jezior Plitvickich. Czy Was też ten park narodowy zachwycił tak jak mnie? Jeśli jeszcze nie byliście, to mam nadzieję, że Was zachęciłam, żeby go odwiedzić. Mam nadzieję, że informacje w tym wpisie Wam się przydadzą i pomogą zaplanować idealny wyjazd do Jezior Plitvickich.

A czy wiedzieliście, że zaledwie 30 km dalej na południowy-wschód znajduje się znacznie mniej skomercjalizowany i znacznie tańszy Park Narodowy Una? To już teren Bośni i Hercegowiny, ale tuż przy granicy z Chorwacją. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogli go odwiedzić!

Jeiora Plitvickie

FacebookFacebook