Od czego zaczynają się podróże? Moja europejska lista marzeń podróżniczych

FacebookinstagrammailFacebookinstagrammail

Od czego zaczynają się podróże? Od spakowania walizki? Od kupienia biletu? Od marzeń? Myślę, że nawet jeszcze wcześniej. Zwykle zaczynamy marzyć o jakimś miejscu wtedy, kiedy już coś o nim wiemy – słyszeliśmy od znajomych, którzy tam byli, widzieliśmy zdjęcia, przeczytaliśmy fascynującą książkę, której akcja dzieje się gdzieś tam… Źródła naszej wiedzy mogą być różne, ale to właśnie wiadomości o danym miejscu zwykle powodują, że w naszej głowie rozkwita myśl, że chcielibyśmy tam pojechać i na własnej skórze przekonać się, jak tam jest. Czasami ta myśl dojrzewa w nas latami, czasami podsycamy ją, dowiadując się coraz więcej o danym miejscu. Innym razem tylko raz zobaczyliśmy jakieś zdjęcie czy przeczytaliśmy artykuł i od razy wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć to miejsce.

Pewnie każdy ma swoje mniejsze i większe podróżnicze marzenia. Te mniejsze, zwykle bardziej realne i bliższe, które możemy zrealizować w dającym się przewidzieć czasie, na które możemy znaleźć czas i pieniądze – po prostu są w zasięgu naszych możliwości. Dla jednych będzie to wyjazd w Bieszczady, dla innych do Włoch czy Hiszpanii. Nieważne, bo to są nasze małe marzenia, które w krótkim czasie mogą przekształcić się w konkretne cele.

Marzenia o dalszych lub dłuższych wyprawach zwykle nie są takie łatwe do realizacji i czasami na zawsze pozostaną tylko marzeniami. I nawet jeśli ktoś nie lubi podróżować, może marzyć o dalekich krajach. Bo czemu nie? Dla mnie takimi marzeniami są kraje na innych kontynentach, np. Brazylia, Chiny, Australia. Marzę, żeby kiedyś tam pojechać, choć w tej chwili wiem, że nie mam takich możliwości, głównie finansowych. Jednak kto wie, co przyniesie przyszłość?

Na razie bardziej skupiam się zatem na tych mniejszych marzeniach, bliższych i bardziej realnych. Takich, które będę mogła przekształcić w plany i w je zrealizować, czyli głównie o podróżach po Europie.

lista-marzen-podrozniczych-praga

Jakiś czas temu czytając o różnych pięknych miejscach, choć niekoniecznie bardzo znanych, postanowiłam je spisywać, żeby nigdzie mi nie umknęły. A jeszcze później przyszła myśl, że warto by było nie tylko mieć listę tych wszystkich miejsc, ale także sprawdzać, które z nich udało się już odwiedzić. Czyli po prostu, które marzenie udało się już zrealizować 🙂

Dlatego dzisiaj zapraszam Was na moją listę małych podróżniczych marzeń – tych spełnionych i tych, które są jeszcze przede mną.

Stolice są naturalnym miejscem, które pragnie się zobaczyć w danym kraju, bo tam zwykle skupia się najwięcej atrakcji i zabytków. Moje zainteresowanie ponadto budzą różne piękne przyrodniczo miejsca, więc nie brakuje tu wysp, parków i innych. Niektóre miejsca budzą moje zainteresowanie ze względów historycznych.

podroznicze-marzenia-europa

Moja europejska lista marzeń podróżniczych:

Bułgaria

Warna, Płowdiw (2018), Sofia (2018), plaże nad Morzem Czarnym (2018)

Chorwacja

Zagrzeb, Dubrownik, Półwysep Pelješac, Park Narodowy Krka, Park Narodowy Jezior Plitwickich, wyspa Hvar

Cypr

Nikozja, Pafos

Czechy

Praga (2014)

Dania

Kopenhaga

Finlandia

Helsinki

Francja

Paryż (2002), Lazurowe Wybrzeże, zamki nad Loarą, wyspa Mont Saint-Michel, Strasburg

Grecja

Ateny (2003), Santorini, Meteory, Delfy, Saloniki, Zakhyntos, Rodos

Hiszpania

Hiszpania kontynentalna – Barcelona, Madryt, Gibraltar, Grenada

Wyspy Kanaryjskie – Teneryfa, Gran Canaria (2017), Fuerteventura, Lanzarote, La Palma

Holandia

Amsterdam (2008), Delft (2007 i 2008), Rotterdam, Leiden, Park Keukenhof

Islandia

Reykjawik, gejzery, wodospady, Hveragerdi – gorąca rzeka

Litwa

Wilno (2016), zamek w Trokach (2016)

Łotwa

Ryga

Niemcy

Berlin (2002), Drezno, Kolonia (2002), Duisburg (2002), Monachium, Frankfurt nad Menem (2007), zamek Neuschwanstein, jezioro Bodeńskie

Norwegia

Oslo, fiordy, Preikestolen, Lofoty

Portugalia

Lizbona, Sintra, Porto, Madera

Rumunia

Bukareszt, Siedmiogród, zamek w Branie, zamek Peles, Zamek w Hunedoarze, wąwóz Turda

Słowacja

Bratysława, zamek Orawski (2008), Słowacki Raj, Demianowska Jaskinia Wolności i Jaskinia Lodowa (2008)

Szwecja

Sztokholm, Karlskrona (1997 i 2001), Uppsala, Laponia i lodowy hotel w Jukkasjärvi

Ukraina

Lwów

Węgry

Budapeszt (1992? i 2018), Balaton

Wielka Brytania

Londyn, York, Oxford, Cambridge, Bath – rzymskie łaźnie

Włochy

Rzym, Sardynia, Wenecja, Piza, Sycylia, miasteczko Alberobello

lista-marzen-podrozniczych-Wilno

Lista ułożona jest alfabetycznie. Skreślone miejsca oznaczają, że już tam byłam, choć do wielu z nich chętnie bym jeszcze wróciła. W niektórych byłam krótko, niemal przejazdem, czasami przy okazji podróży służbowych. W innych spędziłam kilka dni, które pozwoliły mi na spokojnie poznać dane miejsce. Choć i tak zawsze wydawało mi się, że jeszcze tyle rzeczy można by tam zobaczyć 😉

Powyższa lista nie jest ostateczna! Zapewne będę ją rozbudowywać w miarę pojawiania się w mojej głowie nowych wymarzonych miejsc.

A teraz pytania do Was: Czy macie swoje własne podróżnicze listy marzeń? Jakie miejsca jeszcze byście mi zaproponowali?

Related Post

FacebookFacebook