blog

Jesienne plany

Jesienne plany – rozliczenie

Jesień już na szczęście dobiega końca, a zima już parę razy pukała do naszych okien. Nawet pierwsze bałwanki już były, co u nas nad morzem od paru lat się nie zdarzało ani w listopadzie ani w grudniu. Niestety dni najczęściej są ciemne, ponure, a ostatnie weekendy są tak ciemne, że nie pozwalają zrobić żadnego zdjęcia w domu przy naturalnym świetle. Na szczęście to już prawie za nami. I mimo wielu niedogodności, jakie niesie ze sobą śnieg, to chyba wolałabym, żeby spadł i utrzymał się trochę dłużej. Przynajmniej byłoby trochę jaśniej, a i córa miałaby jakąś frajdę. (więcej…)

Przeczytaj i podaj dalej

Przeczytaj i podaj dalej – wielka wymiana książkowa

Bardzo się cieszę, że mogę wziąć udział w II edycji Wielkiej Wymiany Książkowej – Przeczytaj & Podaj Dalej. Zorganizowały go dwie super dziewczyny Magdalena z bloga Save the Magic Moments i Dagmara z bloga Socjopatka. Kiedyś trudno mi było rozstawać się z książkami, ale teraz nie mam z tym większego problemu. Książki, które raz przeczytałam i raczej nie mam zamiaru do nich wracać spokojnie mogą zmienić swojego właściciela. (więcej…)

Co robić, aby się zainspirować?

Ostatnie dwa miesiące były okresem ciszy na blogu, a z każdym tygodniem było mi trudniej zmusić się do napisania czegokolwiek. O ile jesienne miesiące jakoś dały się znieść, o tyle ponury grudzień chyba mnie w tym roku znokautował. Obowiązki zawodowe, rodzinne i domowe szczelnie wypełniały moje dnie i wysysały ze mnie wszystkie siły, tak że trudno było mi znaleźć jeszcze energię na bloga. Wiem, że brzmi to jak wymówka, ale czułam się w tym czasie jak zahibernowana i najchętniej przespałabym aż do wiosny. I mimo, że w tym czasie porobiłam pewne blogowe plany, to jakoś trudno było mi się zmusić do napisania czegokolwiek na białej kartce papieru. Powiedzcie, że nie tylko ja mam taki kryzys? (więcej…)

Świbno, rezerwat Mewia Łacha

Po co mi ten blog?

Dokształcanie się i samorozwój zawsze były dla mnie bardzo ważne. Zdobywanie nowej wiedzy, zgłębianie nowych tematów, dziedzin to w pewnym sensie moje hobby. Często to co mnie interesowało nie do końca mogłam wykorzystać w mojej pracy zawodowej. Stwierdziłam, że potrzebuję dodatkowej motywacji, czegoś bardziej wymiernego dla moich dociekań. A także miejsca, gdzie pozostanie jakiś ślad, po moich aktywnościach, żebym widziała swoje własne postępy.

(więcej…)

Inline
Inline