Co mi przyniósł drugi rok bloga?

Siedzę sobie cichuteńko pod miotłą i coś tam skrobię… Nie za głośno, bo jeszcze ktoś by o tym usłyszał! Jeszcze by skomentował, albo puścił dalej w obieg! A tak mogę sobie spokojnie pisać i pozostać niezauważona … już od dwóch lat. (więcej…)