Znad morza nad morze, czyli urlop w Bułgarii nad Morzem Czarnym

Nie ma to, jak mieszkać nad morzem i jechać na wakacje nad morze! Ten plan wykiełkował w naszych głowach jeszcze w zeszłym roku, kiedy pogoda latem w Gdańsku i ogólnie na północy Polski była wyjątkowo kapryśna i niezbyt ciepła – częściej przypominała wczesną jesień niż pełnię lata. Ten brak słońca i ciepłych dni rzutował później na moje samopoczucie przez jesień, zimę i wiosnę. Zdecydowanie jestem istotą ciepłolubną i potrzebuję wygrzać się trochę latem, żeby później móc lepiej funkcjonować w tych ciemniejszych miesiącach. Też tak macie? (więcej…)