Krople zachwytu – styczeń 2018

Postanowiłam w tym roku wprowadzić na blogu nowy cykl: „Krople zachwytu”, który będzie podsumowywał największe przyjemności danego miesiąca. Znów odnoszę się do mojej ułomnej pamięci i będę próbować zatrzymać tu na blogu najlepsze chwile czy zdarzenia. Będzie to taki moment, w którym odwrócę się na chwilę i zastanowię, co takiego miłego przyniósł mi dany miesiąc. (więcej…)