Nasz urlop w tym roku zaczął się wyjątkowo późno, bo dopiero w połowie sierpnia. Zwykle rozpoczynałam go mniej więcej trzy tygodnie wcześniej, więc teraz już bardzo mi się dłużyło w pracy. Jak wspominałam na FB, naszym głównym celem była Bułgaria, ale najpierw czekała nas długa podróż samochodem. Do przejechania mieliśmy prawie 2,5 tys. kilometrów, więc oczywiste było, że musimy się gdzieś po drodze zatrzymać. I tak padło na Budapeszt. Jednak szkoda byłoby tylko się tam przespać. Stwierdziliśmy, że skoro trafia się taka okazja, to trzeba pospacerować po Budapeszcie choćby jeden dzień. Read more
10 faktów o Kropli Morza na 3 rocznicę bloga
Dziś mija trzecia rocznica założenia Kropli Morza. Nie będę jednak robiła tym razem żadnego podsumowania. Będzie raczej krótko, ale za to konkretnie – powiem troszkę więcej o sobie. Prawdopodobnie będą to rzeczy, których jeszcze mogliście o mnie nie wiedzieć. To dla mnie nie bardzo komfortowa sytuacja, bo nie lubię mówić o sobie – jak typowy introwertyk. Jednak czego nie robi się dla bloga i swoich czytelników! Przełamuję więc trochę swoje obawy i ujawnię kilka szczegółów z mojego życia. Mam nadzieję, że odwdzięczycie się i też coś o sobie powiecie? Read more
Co ciekawego można zobaczyć we Władysławowie?
Dziś trochę powspominam, gdyż we Władysławowie byliśmy dokładnie rok temu, ale nie wiem czemu, na blogu nie pojawiła się o tym nawet wzmianka. Jednak, gdy zapytałam Was na Facebooku, czy jest jeszcze sens po roku wracać myślami do tej letniej miejscowości, to przekonywaliście mnie, że jak najbardziej. Więc z przyjemnością odświeżyłam sobie swoją pamięć, obejrzałam zdjęcia i przygotowałam dla Was największych atrakcji Władysławowa. Read more
Krople zachwytu – lipiec 2018
Zapraszam Was dziś na mój comiesięczny cykl „Krople zachwytu”. To wpisy, w których zatrzymuję się na chwilę i rozmyślam nad mijającym miesiącem. Co szczególnego mnie zachwyciło? Co w nim było godnego zapamiętania? Wpisy z tej serii stanowią dla mnie rodzaj pamiętnika najlepszych rzeczy i zdarzeń, który przytrafiły się w moim życiu. Tak, abym po czasie mogła z przyjemnością wracać do tych najpiękniejszych chwil w moim życiu. Najlepszych nie oznacza koniecznie największych, bo zachwycam się także drobnostkami. Co zachwyciło mnie w zatem w lipcu? Read more
Latarnie środkowego wybrzeża – pomysł na niebanalne zwiedzanie
Przy okazji naszego rodzinnego pobytu w Sarbinowie, gdzie miałam przyjemność brać udział w kameralnym spotkaniu blogerskim Blog Matters 2018, udało nam się zwiedzić kolejnych pięć polskich latarni morskich. O zwiedzonych latarniach morskich wschodniego wybrzeża pisałam w zeszłym roku tutaj. W tym roku kontynuowaliśmy podążanie szlakiem latarni na środkowym wybrzeżu. Bo wyjazd na spotkanie Blog Matters był tylko jednym z powodów, dla których wybraliśmy się całą rodziną w te okolice. Read more
„Światło między oceanami” M.L. Stedman – recenzja
Gdybym najpierw przeczytała, że „Światło między oceanami” to melodramat, nie wiem, czy bym w ogóle sięgnęła po tę książkę. Wiedziałam jedynie, że to głośna powieść, na podstawie której nakręcono film, którego jednak wcześniej nie widziałam. Czy zatem żałuję, że ją przeczytałam? Doczytajcie, proszę do końca. Read more
Od czego zaczynają się podróże? Moja europejska lista marzeń podróżniczych
Od czego zaczynają się podróże? Od spakowania walizki? Od kupienia biletu? Od marzeń? Myślę, że nawet jeszcze wcześniej. Zwykle zaczynamy marzyć o jakimś miejscu wtedy, kiedy już coś o nim wiemy – słyszeliśmy od znajomych, którzy tam byli, widzieliśmy zdjęcia, przeczytaliśmy fascynującą książkę, której akcja dzieje się gdzieś tam… Źródła naszej wiedzy mogą być różne, ale to właśnie wiadomości o danym miejscu zwykle powodują, że w naszej głowie rozkwita myśl, że chcielibyśmy tam pojechać i na własnej skórze przekonać się, jak tam jest. Czasami ta myśl dojrzewa w nas latami, czasami podsycamy ją, dowiadując się coraz więcej o danym miejscu. Innym razem tylko raz zobaczyliśmy jakieś zdjęcie czy przeczytaliśmy artykuł i od razy wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć to miejsce. Read more
„Euforia” Lily King – Wakacje z książką
Parno, duszno i wilgotno. Dziewiczy zakątek świata. Czy to nie idealne miejsce na akcję wakacyjnej lektury? Z pewnością. Książka, którą chciałam Wam dziś zaproponować, mimo scenerii, w której się rozgrywa, nie jest jednak zwykłym wakacyjnym czytadłem. To książka przede wszystkim o namiętnościach. Read more
